
Aż 26,5 tys. osób dołączyło w tym roku do czwartej edycji Akcji Czysta Wisła, którą zorganizowaliśmy wspólnie z Grupą EFL oraz ekologiem Dominikiem Dobrowolskim. To rekordowa liczba uczestników i dowód na to, że z roku na rok coraz więcej osób angażuje się w działania na rzecz czystszego środowiska.
Sprzątaliśmy w całym dorzeczu Wisły
W ramach akcji posprzątaliśmy całe dorzecze Wisły, obejmujące ponad 200 tys. km kw. Oprócz Wisły śmieci zbieraliśmy również nad kilkunastoma innymi rzekami, m.in. Bugiem, Notecią, Sołą, Skawą, Rabą, Dunajcem, Wisłoką, Sanem, Wieprzem, Narwią, Drwęcą, Nidą, Pilicą, Bzurą, Brdą, Wdą i Motławą.
Akcja odbywała się także nad innymi rzekami: Odrą, m.in. we Wrocławiu, Szczecinie i na wyspie Wolin, oraz Wartą w Gorzowie i przy jej ujściu do Odry.
Co znaleźliśmy nad rzekami?
- Łącznie zebraliśmy 239 ton śmieci. Analiza odpadów pokazała, że: 40 proc. stanowiły odpady z tworzyw sztucznych (m.in. opakowania, odpady budowlane, kable samochodowe, opony oraz odpady poprzemysłowe i rolnicze),
- 30 proc. to odpady zmieszane i metale (m.in. złom, karoserie i odpady poremontowe),
- 20 proc. to stanowiło szkło, głównie jednorazowe opakowania szklane,
- 10 proc. to tekstylia i stare meble.
- 80 procent zanieczyszczenia mórz to właśnie śmieci spływające rzekami. Wciąż to one właśnie stanowią ogromną ilość odpadów zatruwających rzeki i Bałtyk. Plastikowe śmieci w wodzie rozpadają się na cząsteczki niewidoczne dla ludzkiego oka, tzw. mikroplastik. Nigdy nie znikają ze środowiska i zabijają życie w wodzie – alarmuje ekolog Dominik Dobrowolski, pomysłodawca i główny organizator Akcji Czysta Wisła.
System kaucyjny działa
Zaobserwowaliśmy, że po wprowadzeniu systemu kaucyjnego liczba butelek PET i puszek aluminiowych znajdowanych nad rzekami zmniejszyła się o ponad 90 proc. w porównaniu z 2025 r. To pokazuje, że jeden z głównych celów systemu, czyli ograniczanie zaśmiecania środowiska, przynosi wymierne efekty.
- Jednorazowe opakowania plastikowe i szklane to zmora, z którą wiele państw sobie poradziło wprowadzając system kaucyjny. Na przykład w Szwecji już od 40 lat funkcjonuje kaucja i tam rzeki są czyste. W Polsce też widzimy ten efekt, bo od zeszłego roku praktycznie zniknęły ze środowiska opakowania objęte systemem kaucyjnym: butelki PET i puszki aluminiowe. Teraz pora objąć nim również butelki szklane i inne plastikowe opakowania.
Dziękujemy za zaangażowanie
Dziękujemy wszystkim, którzy zorganizowali własne wydarzenia w ramach Akcji Czysta Wisła, oraz wszystkim uczestnikom, którzy wzięli w nich udział. Wspólnie tworzymy coraz większą i bardziej aktywną społeczność zaangażowaną w działania na rzecz ograniczania ilości plastiku w środowisku.
- Cieszy nas, że do akcji wracają osoby uczestniczące w niej od pierwszej edycji, a jednocześnie dołączają nowi wolontariusze, którzy usłyszeli o inicjatywie w lokalnych mediach lub przeczytali o niej w internecie – mówi Przemysław Przybylski, rzecznik Credit Agricole, współorganizator Akcji Czysta Wisła.
- Każda akcja sprzątania, to świetna okazja, żeby spotkać się w gronie rodziny, przyjaciół, kolegów z pracy i razem wybrać nad rzekę. Możemy miło spędzić czas na świeżym powietrzu, a przy okazji zrobić coś dobrego dla środowiska. Poprzez takie małe wydarzenia budujemy wielką wspólnotę ludzi, dla których sprzątanie rzek może być wspaniałym, zbliżającym doświadczeniem – mówi Przemysław Przybylski.
Do zobaczenia za rok
Już dziś zapraszamy do udziału w kolejnej edycji Akcji Czysta Wisła we wrześniu 2027 r. oraz do włączenia się w Akcję Czysta Odra, która odbędzie się w kwietniu.





