Inflacja wyraźnie powyżej oczekiwań
Zgodnie z danymi GUS inflacja CPI w Polsce zmniejszyła się w styczniu do 2,2% r/r wobec 2,4% w grudniu, kształtując się znacząco powyżej naszej prognozy spójnej z oczekiwaniami rynku (1,9%). Dane o styczniowej inflacji są niepełne i mają charakter wstępny ze względu na coroczną rewizję wag w koszyku inflacji, co ogranicza możliwości wnioskowania na podstawie danych. Pełne dane o zmianach cen w poszczególnych kategoriach w styczniu i lutym br., w tym zrewidowany wskaźnik inflacji w styczniu, zostaną opublikowane w marcu.
Dodatkowo należy pamiętać, że GUS wprowadził zmiany metodyczne w sposobie liczenia wskaźników cen, związane z przejściem od 2026 r. na nową klasyfikację wydatków COICOP 2018, która precyzyjniej odzwierciedla aktualne wzorce konsumpcji oraz wprowadza bardziej szczegółowy podział towarów i usług. Związane z tym zmiany w koszyku inflacyjnym (zakres badanych produktów oraz struktura agregacji danych) oraz przesunięcia niektórych kategorii między działami mogły również częściowo przyczynić się do naszego błędu prognozy inflacji w styczniu.
Tańsze paliwa obniżyły inflację
W największym stopniu do spadku inflacji przyczyniła się niższa dynamika cen paliw (-7,1% r/r w styczniu wobec -3,1% w grudniu), związana z odnotowanym pod koniec ub. r. spadkiem cen ropy naftowej na światowym rynku w przeliczeniu na złote. W kierunku wzrostu inflacji oddziaływała natomiast wyższa dynamika cen w kategorii „nośniki energii” (3,4% w styczniu wobec 2,8% w grudniu), na co złożyła się podwyżka cen energii elektrycznej i obniżka cen gazu z początkiem br. Jednocześnie dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych nie zmieniła się w styczniu w porównaniu do grudnia i wyniosła 2,4% r/r. Chociaż w części kategorii żywnościowych mamy obecnie do czynienia z presją na obniżki cen (zwłaszcza w przypadku mięsa, produktów mlecznych oraz olejów i tłuszczów), to spadek rocznej dynamiki cen w styczniu hamowany był przez efekty niskiej bazy sprzed roku (w styczniu 2025 r. ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły zaledwie o 0,2% m/m – najniższa miesięczna dynamika w styczniu od 2005 r.). Na podstawie dostępnych danych szacujemy, że inflacja bazowa ustabilizowała się w styczniu na poziomie ok. 2,7% r/r. Miesięczne tempo wzrostu cen bazowych w styczniu wyniosło ok. 0,5% i ukształtowało się wyraźnie powyżej swojego wzorca sezonowego w styczniu (0,1%). Sugeruje to, że firmy wykorzystały sprzyjające warunki popytowe do bardziej zdecydowanego podniesienia cen w ramach corocznych, styczniowych aktualizacji cenników.
Ryzyko w górę dla naszej ścieżki inflacji oraz scenariusza stóp
Ze względu na wyższy od naszych oczekiwań punkt startowy (prognozowaliśmy spadek inflacji do 1,9% w styczniu) dostrzegamy ryzyko w górę dla naszej prognozy inflacji, zgodnie z którą w I kw. spadnie ona do 1,8% r/r wobec 2,6% w IV kw., a w całym 2026 r. wyniesie 2,2% wobec 3,6% w 2025 r. Jednocześnie dane stanowią nieznaczne ryzyko w górę dla naszego scenariusza, zgodnie z którym RPP obniży stopy procentowe o 50 pb w I poł. br.
Należy jednak podkreślić, że styczniowy odczyt ma charakter wstępny i podlega istotnej niepewności związanej z coroczną rewizją wag w koszyku inflacyjnym. Doświadczenia z poprzednich lat pokazują, że korekty te mogą znacząco zmieniać obraz inflacji – przykładowo w 2025 r. styczniowy wskaźnik został zrewidowany w dół o 0,4 pkt. proc. Tym samym również w tym roku ostateczny odczyt może istotnie odbiegać od danych wstępnych, co ogranicza siłę wniosków dotyczących krótkookresowej ścieżki inflacji i polityki pieniężnej.
Dzisiejsze wyższe od oczekiwań dane o inflacji są lekko pozytywne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.

