Wyhamowanie nowych inwestycji prywatnych

Wyraźne obniżenie rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej

Zgodnie z opublikowanymi dzisiaj danymi GUS dynamika nominalnej sprzedaży detalicznej w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się o 23,6% r/r w maju wobec wzrostu o 33,4% w kwietniu, kształtując się poniżej naszej prognozy (30,2%) oraz nieznacznie powyżej konsensusu rynkowego (23,3%). Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych zwiększyła się w maju o 8,2% r/r wobec wzrostu o 19,0% w kwietniu. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sprzedaż detaliczna w cenach stałych zwiększyła się w maju o 0,6% m/m.

Efekty bazy i rosnąca inflacja ograniczają wzrost popytu konsumpcyjnego

Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku silnego spadku dynamiki sprzedaży pomiędzy kwietniem a majem było wygaśnięcie efektu niskiej bazy sprzed roku związane z zamkniętymi w kwietniu 2021 r. ze względu na obostrzenia covidowe galeriami handlowymi oraz wielkopowierzchniowymi sklepami meblowymi i budowlanymi. Znalazło to odzwierciedlenie w wyraźnym obniżeniu realnej dynamiki sprzedaży detalicznej m.in. w kategoriach: „włókno, odzież i obuwie” (17,7% r/r w maju wobec 121,4% w kwietniu), „meble, RTV, AGD” (-4,0% wobec 27,9%) oraz „pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (-2,8% wobec 38,2%). Czynnikiem oddziałującym w kierunku spowolnienia wzrostu sprzedaży detalicznej w maju był również spadek realnych wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, będący wypadkową odnotowanego w maju wzrostu inflacji i spowolnienia wzrostu płac (por. MAKROpuls z 21.06.2022). Uważamy, że istotnym czynnikiem pozytywnym dla dynamiki sprzedaży detalicznej pozostaje zwiększony popyt związany z napływem uchodźców z Ukrainy do Polski, na co wskazuje podwyższona dynamika sprzedaży w kategorii „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (wzrost sprzedaży w cenach stałych w maju o 10,5% r/r wobec średniej 6-miesięcznej dynamiki na poziomie 5,6%). Podtrzymujemy jednak naszą ocenę, że ze względu na powroty uchodźców na Ukrainę oraz spadek popytu na towary nabywane jednorazowo (odzież, obuwie, meble, RTV, AGD) efekt ten będzie słabł w najbliższych miesiącach. W najbliższych kwartałach czynnikiem negatywnym dla sprzedaży detalicznej pozostanie wysoka inflacja (z lokalnym maksimum na poziomie 15,6% w lipcu i spadkiem poniżej 13% dopiero w marcu 2023 r.), która zmniejsza siłę nabywczą gospodarstw domowych. Znajduje to odzwierciedlenie w niskim poziomie wskaźników koniunktury konsumenckiej. Mimo bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy publikowany przez GUS Bieżący Wskaźnik Koniunktury Konsumenckiej ukształtował się w maju na poziomie niższym niż w kwietniu 2020 r., a więc okresie pierwszego lockdownu.

Wyhamowanie nowych inwestycji prywatnych

Zgodnie z danymi GUS produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się o 13,0% r/r w maju wobec 9,3% w kwietniu, co było wyraźnie poniżej konsensusu rynkowego (8,7%) i naszej prognozy (11,0%). Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się w maju o 2,4% m/m. W konsekwencji, ukształtowała się ona na poziomie nieznacznie wyższym (o 0,1%) niż w lutym 2020 r., a więc w miesiącu, w którym pandemia nie wywierała istotnego wpływu na aktywność w budownictwie. Główną przyczyną zwiększenia rocznego tempa wzrostu produkcji budowlano-montażowej pomiędzy kwietniem a majem był efekt statystyczny w postaci korzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (w kwietniu liczba ta była o jeden dzień mniejsza niż w 2021 r., podczas gdy w maju była ona o dwa dni większa niż rok temu). W strukturze produkcji na szczególną uwagę zasługuje utrzymujący się niski wzrost sprzedaży w kategorii „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej” (3,9% r/r w kwietniu wobec 1,4% w kwietniu), co jest związane z ograniczoną aktywnością inwestycyjną sektora publicznego. Niską dynamikę sprzedaży odnotowano również w kategorii „roboty budowlane specjalistyczne” (3,3% wobec 6,6%), co jest naszym zdaniem spowodowane głównie wyhamowaniem nowych inwestycji przedsiębiorstw i mieszkaniowych. Z kolei wysoka dynamika sprzedaży w kategorii „budowa budynków” (34,7% wobec 20,5%) odzwierciedla naszym zdaniem kontynuację rozpoczętych w poprzednich kwartałach inwestycji prywatnych, szczególnie mieszkaniowych. Nadal oczekujemy, że w najbliższych miesiącach ożywienie aktywności w budownictwie będzie ograniczane przez narastające bariery podażowe (brak wykwalifikowanych pracowników i silny wzrost materiałów budowlanych) i popytowe (zmniejszenie dostępności kredytów mieszkaniowych i spadek popytu gotówkowego na mieszkania związany z niepewnością towarzyszącą wojnie w Ukrainie). Wsparciem dla takiej oceny jest odsezonowany wskaźnik koniunktury GUS obrazujący bieżący portfel krajowych zamówień w budownictwie, który ukształtował się w kwietniu br. na najniższym poziomie od kwietnia 2021 r.

„Łagodne lądowanie” pozostaje scenariuszem bazowym

Dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano montażowej, w połączeniu z opublikowanymi wczoraj danymi o rynku pracy i produkcji przemysłowej w maju (por. MAKROpuls z 21.06.2022), są spójne z oczekiwanym przez nas silnym spowolnieniem wzrostu PKB w Polsce w II kw. (do 4,7% r/r z 8,5% w I kw.). Potwierdzają one, że spowolnienie wzrostu aktywności gospodarczej w Polsce ma charakter stopniowy, co wspiera nasz scenariusz „łagodnego lądowania” polskiej gospodarki w 2022 r. mimo silnych gospodarczych i geopolitycznych zaburzeń związanych z wojną w Ukrainie.

Dane o sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano-montażowej są naszym zdaniem neutralne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.

Obsługa bieżąca

Otwórz konto w aplikacji CA24 Mobile

Wybierz sklep właściwy dla Twojego urządzenia lub zeskanuj kod QR

Aplikacja na platformę Google PlayAplikacja na platformę App StoreAplikacja na platformę App Gallery
Kod QR do pobrania aplikacji Credit Agricole