Sprzedaż detaliczna znów na plusie, w budownictwie coraz gorzej

Sprzedaż detaliczna znów na plusie

Zgodnie z opublikowanymi dzisiaj danymi GUS sprzedaż detaliczna w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się w lipcu w cenach bieżących o 2,7% r/r wobec spadku o 1,9% w czerwcu, co było znacząco powyżej konsensusu rynkowego (-0,4%) i naszej prognozy (0,1%). Dynamika sprzedaży liczonej w cenach stałych wzrosła w lipcu do 3,0% r/r wobec -1,3% w czerwcu. Warto odnotować, że wzrost dynamiki sprzedaży pomiędzy czerwcem a lipcem nastąpił mimo niekorzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (w czerwcu br. liczba dni roboczych była o 2 większa niż w 2019 r., podczas gdy w lipcu br. była ona taka sama jak przed rokiem) oraz efektu wysokiej bazy sprzed roku. W naszej ocenie przyczynami dalszego wzrostu dynamiki sprzedaży były utrzymujący się efekt odłożonego popytu (zwiększenie wydatków gospodarstw domowych niezrealizowanych z powodu obostrzeń obowiązujących w okresie marzec-maj), a także odnotowany w lipcu wzrost dynamiki wynagrodzeń następujący w warunkach wyhamowania spadku zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw (por. MAKROpuls z 19.08.2020).

Efekt odłożonego popytu zaczyna wygasać

W strukturze danych o sprzedaży detalicznej na szczególną uwagę zasługuje dalszy wzrost dynamiki sprzedaży m.in. w kategoriach „pojazdy samochodowe, motocykle i części” (0,7% r/r w lipcu wobec -6,4% w czerwcu), „włókno, odzież i obuwie” (5,3% wobec -3,7%) oraz „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” (0,0% wobec -8,6%). Warto jednak zauważyć, że wzrost dynamiki sprzedaży w części tych kategorii w lipcu był wolniejszy niż w poprzednich miesiącach, co w naszej ocenie wskazuje, że efekt odłożonego popytu, który podbijał dynamikę sprzedaży w ostatnim czasie, zaczyna powoli wygasać. W danych na uwagę zasługuje również zwiększenie dynamiki sprzedaży w kategoriach „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” (-1,0% r/r w lipcu wobec -5,0% w czerwcu), jak również „paliwa stałe, ciekłe i gazowe” (-2,8% wobec -10,9%). W naszej ocenie wzrost dynamiki sprzedaży w tych kategoriach częściowo można tłumaczyć większą liczbą Polaków spędzających wakacje w kraju, a także stopniowym powrotem pracowników do biur sprzyjającym większemu popytowi na paliwa do prywatnych środków transportu. Uwzględniając odnotowane w sierpniu pogorszenie nastrojów konsumenckich oraz stopniowe wygasanie efektu odłożonego popytu dzisiejsze dane stanowią wsparcie dla naszego scenariusza wyhamowania wzrostu dynamiki sprzedaży detalicznej w najbliższych miesiącach. W konsekwencji podtrzymujemy naszą prognozę, zgodnie z którą konsumpcja obniży się w 2020 r. o 3,8% r/r wobec wzrostu o 3,9%, a w 2021 r. zwiększy się o 4,4%.

Dalsze obniżenie aktywności w budownictwie

Według danych GUS produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się w lipcu o 10,9% r/r wobec spadku o 2,4% w czerwcu, co było wyraźnie poniżej konsensusu rynkowego (-4,2%) oraz naszej prognozy (-6,1% r/r). Do obniżenia rocznej dynamiki produkcji budowlano-montażowej przyczynił się wspomniany wyżej efekt dni roboczych. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się w lipcu o 3,6% m/m, co wskazuje na pogłębiający się spadek aktywności w budownictwie. Spadek dynamiki produkcji budowlano-montażowej odnotowano we wszystkich jej działach: „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej” (-16,9% r/r w lipcu wobec -1,2% w czerwcu), „budowa budynków” (-7,6% wobec -5,7%) oraz „roboty budowlane specjalistyczne” (-2,9% wobec 0,2%). Taka struktura danych wskazuje na szeroki zakres spadku inwestycji zarówno prywatnych jak i publicznych, co jest spójne z naszą oceną powtarzaną w poprzednich miesiącach (por. m.in. MAKROpuls z 23.06.2020). Obniżenie aktywności w budownictwie w lipcu było sygnalizowane wcześniej przez odnotowany w lipcu spadek dynamiki produkcji przemysłowej w branżach odpowiadających za dostarczanie surowców i materiałów używanych w projektach budowlanych (por. MAKROpuls z 20.08.2020).

Pogorszenie sytuacji w budownictwie negatywne dla perspektyw inwestycji

Podtrzymujemy nasz scenariusz, zgodnie z którym sytuacja w budownictwie znacząco pogorszy się w II poł. 2020 r. Wsparciem dla tego scenariusza są silne pogorszenie klimatu inwestycyjnego w przedsiębiorstwach, utrzymujący się na niskim na tle historycznym (i znacząco niższym niż w dołku cyklu koniunktury w budownictwie odnotowanym w 2013 r.) poziom wskaźnika koniunktury GUS obrazującego bieżący portfel zamówień firm budowlanych, oczekiwane wyraźne zmniejszenie inwestycji drogowych w 2020 r. w porównaniu z 2019 r. oraz nakładów brutto na środki trwałe jednostek samorządu terytorialnego, a także wyraźne zmniejszenie aktywności w budownictwie mieszkaniowym.

Sumaryczny wpływ dzisiejszych lepszych od oczekiwań danych o sprzedaży detalicznej i słabszych od oczekiwań danych o produkcji budowlano-montażowej w lipcu jest neutralny dla kursu złotego i rentowności obligacji. Jednocześnie dane nie zmieniają naszej prognozy, zgodnie z którą polski PKB obniży się w 2020 r. o 3,8% wobec wzrostu o 4,1% w 2019 r., a w 2021 r. zwiększy się o 3,6%.

Obsługa bieżąca

Otwórz konto w aplikacji CA24 Mobile

Wybierz sklep właściwy dla Twojego urządzenia lub zeskanuj kod QR

Aplikacja na platformę Google PlayAplikacja na platformę App StoreAplikacja na platformę App Gallery
Kod QR do pobrania aplikacji Credit Agricole