Zgubienie karty
(koszt wg stawki operatora) +48 71 354 90 09
Aktualności

„Miękkie lądowanie” wciąż scenariuszem bazowym

Utrzymujący się spadek realnej sprzedaży detalicznej

Zgodnie z opublikowanymi dzisiaj danymi GUS dynamika nominalnej sprzedaży detalicznej w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zmniejszyła się w kwietniu do 3,4% r/r wobec 4,8% w marcu, kształtując się poniżej naszej prognozy spójnej z konsensusem rynkowym (3,8%) Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych zmniejszyła się w kwietniu o 7,3% r/r (o tyle samo co w marcu). Był to jej najsilniejszy spadek od maja 2020 r., a więc okresu pierwszego lockdownu związanego z wybuchem pandemii COVID-19. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sprzedaż detaliczna w cenach stałych zwiększyła się w kwietniu o 1,1% m/m.

Spadek sprzedaży detalicznej liczonej w cenach stałych w ujęciu rocznym miał w kwietniu szeroki zakres i został odnotowany w 7 z 8 raportowanych przez GUS kategorii (wszystkie poza „włóknem, odzieżą i obuwiem”). W naszej ocenie jest on efektem obniżającej się siły nabywczej gospodarstw domowych spowodowanej przez wysoką inflację. Tempo spadku sprzedaży wyhamowało nieznacznie w niektórych kategoriach („paliwa”, „meble, RTV, AGD”, „pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach”, „pozostałe”). Uważamy, że po części odpowiadało za to częściowe ustąpienie efektu wysokiej bazy sprzed roku związanego z wybuchem wojny w Ukrainie i napływem uchodźców. Ponadto, zakupy w tych kategoriach były wspierane przez zwroty nadpłaty podatku PIT z 2022 r., które były w br. większe i dotyczyły większej liczby osób niż zazwyczaj z uwagi na zmiany systemu podatkowego w ramach tzw. „Polskiego Ładu”.

Konsumpcja wzrośnie w ujęciu r/r dopiero w II poł. br.

Opublikowane dzisiaj dane o sprzedaży detalicznej wskazujące na jej znaczący spadek są spójne z naszym scenariuszem zakładającym, że w II kw. br. dynamika konsumpcji nadal będzie utrzymywała się poniżej zera. Warto jednocześnie odnotować, że pomimo bieżącego osłabienia popytu konsumpcyjnego, nastroje konsumentów dotyczące przyszłości są coraz lepsze. Wskaźnik koniunktury GUS „oczekiwane dokonywanie ważnych zakupów w horyzoncie 12 miesięcy” kształtował się w ciągu ostatnich kilku miesięcy w trendzie wzrostowym, a w kwietniu br. osiągnął najwyższą wartość od maja 2022 r. Optymizm wśród konsumentów, połączony z oczekiwanym przez nas spadkiem inflacji będą stanowić wsparcie dla przyspieszenia realnej konsumpcji w II poł. br.

Produkcja budowlano-montażowa znów negatywnie zaskoczyła

Zgodnie z danymi GUS produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się w kwietniu o 1,2% r/r wobec spadku o 1,5% w marcu, co było poniżej konsensusu rynkowego (1,8%) i naszej prognozy (3,0%). Na wzrost dynamiki produkcji złożyły się efekt niskiej bazy sprzed rok oraz oddziałująca w przeciwnym kierunku niekorzystna różnica w liczbie dni roboczych (w marcu br. była ona taka sama jak w 2022 r., podczas gdy w kwietniu 2023 r. liczba ta była o 1 dzień niższa niż przed rokiem). Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja budowlano-montażowa ogółem zwiększyła się w kwietniu o 0,1% m/m.

Zgodnie z wynikami badania koniunktury GUS, wskaźnik oczekiwanej (w horyzoncie 3 miesięcy) produkcji budowlano-montażowej zwiększył się w kwietniu już drugi miesiąc z rzędu, jednak wciąż pozostaje na relatywnie niskim na tle historycznym poziomie. Podtrzymujemy naszą ocenę, zgodnie z którą sytuacja w budownictwie będzie się stopniowo poprawiać w kolejnych miesiącach, jednak wyraźne ożywienie w tym sektorze zaobserwujemy dopiero w II poł. br. Opublikowane dzisiaj przez GUS dane wskazują na utrzymujący się silny spadek pozwoleń na budowę (-27,0% r/r w kwietniu) oraz rozpoczętych budów domów (-28,1%), co sygnalizuje nadal słabą koniunkturę w budownictwie mieszkaniowym. Do ożywienia sytuacji w tym segmencie może dojść dopiero w horyzoncie kilku miesięcy z uwagi na uruchomienie programu Bezpieczny Kredyt 2%. Aktywność w budownictwie w ramach kategorii „budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej” będzie wspierana przez dążenie jednostek sektora finansów publicznych do wykorzystania i rozliczenia w br. środków unijnych dostępnych w ramach poprzedniej wieloletniej perspektywy finansowej UE 2014-2020 (por. MAKROmapa z 13.02.2023).

Realizuje się scenariusz „miękkiego lądowania” polskiej gospodarki

Dzisiejsze publikacje produkcji budowlano-montażowej i sprzedaży detalicznej w połączeniu z wczorajszymi danymi o produkcji przemysłowej i rynku pracy sygnalizują ryzyko w dół dla naszej prognozy PKB w II kw. (0,2% r/r wobec -0,2% w I kw.). Zmniejszyło się zatem ryzyko w górę dla naszej prognozy wzrostu PKB w całym 2023 r. (por. MAKROmapa z 16.05.2023). Kwietniowe dane są spójne z naszym scenariuszem „miękkiego lądowania” polskiej gospodarki, zgodnie z którym dynamika PKB w Polsce w 2023 r. wyraźnie się obniży, jednak pozostanie ona dodatnia (1,2% r/r wobec 5,1% w 2022 r.), a silnemu spowolnieniu wzrostu gospodarczego nie będzie towarzyszyć znaczący wzrost bezrobocia.

Dzisiejsze dane są naszym zdaniem lekko negatywne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.