Numer kontaktowy 19 019 Zgubienie karty +48 71 354 90 09
Aktualności

Dynamika PKB najwyższa historii, inflacja najwyższa od 20 lat

PKB wyższy niż przed wybuchem pandemii

Zgodnie dzisiejszą publikacją GUS, dynamika PKB zwiększyła się w II kw. do 11,1% r/r wobec -0,9% r/r w I kw., a tym samym ukształtowała się ona nieznacznie powyżej naszej prognozy (10,9%) zgodnej z opublikowanym wcześniej wstępnym szacunkiem. Jest to najwyższa dynamika polskiego PKB w historii badań, co w znacznym stopniu wynika z efektu niskiej bazy sprzed roku, spowodowanego obostrzeniami wprowadzonymi w związku z pierwszą falą pandemii. Kwartalna dynamika PKB oczyszczona z wpływu czynników sezonowych zwiększyła się w II kw. do 2,1% wobec 1,3% w I kw. Tym samym PKB ukształtował się w II kw. po raz pierwszy na poziomie wyższym niż przed wybuchem pandemii (o 0,8%).

Konsumpcja i zapasy głównymi źródłami zwiększenia dynamiki PKB

Głównym źródłem zwiększenia dynamiki PKB w II kw. w porównaniu do I kw. był wyższy wkład konsumpcji (7,3 pp. w II kw. wobec 0,1 pp. w I kw.), której roczna dynamika zwiększyła się z 0,2% r/r do 13,3%. Tak silne zwiększenie dynamiki konsumpcji wynikało ze wspomnianego wyżej efektu niskiej bazy, „odmrożenia” gospodarki w II kw. br. i realizacji odłożonego popytu. Drugie najwyższe zwiększenie wkładu do dynamiki PKB odnotowano w przypadku zapasów (wzrost o 2,6 pp. z 0,3 pp. w I kw.), co również było związane z niską ubiegłoroczną bazą. W ujęciu nominalnym zapasy w II kw. zwiększyły się o 21,9 mld zł, co przewyższało łączny wzrost zapasów odnotowany w okresie II kw. 2020 – I kw. 2021. Sugeruje to, że w warunkach silnego zwiększenia popytu w II kw. przedsiębiorstwa zwiększały poziom zapasów w reakcji na osłabienie pandemii i związaną z tym znaczącą poprawę perspektyw sytuacji gospodarczej, a także ze względu na nasilające się bariery podażowe (niedobór półproduktów i komponentów). Wsparciem dla tej oceny są wyniki badań koniunktury (Szybki Monitoring NBP). Wskazywały one na sygnalizowany przez firmy w II kw. problem niedoboru zapasów, który osiągnął najwyższy poziom w historii badania. Niska ubiegłoroczna baza oraz szybkie zwiększanie zapasów przez przedsiębiorstwa były w naszej ocenie głównymi źródłami znaczącego przyspieszenia wzrostu importu, którego dynamika (35,8% r/r wobec 10,0% w I kw.) ponownie przewyższyła tempo wzrostu eksportu (29,3% wobec 5,7%). W efekcie, wkład eksportu netto do dynamiki PKB w II kw. pozostał ujemny (-0,7 pp. wobec -1,9 pp. w I kw.).

Ożywienie inwestycji słabsze niż oczekiwano

W kierunku zwiększenia tempa wzrostu gospodarczego oddziaływał również wyższy wkład inwestycji (+0,8 pp. w II kw. wobec 0,2 pp. w I kw.), których dynamika zwiększyła się z 1,3% r/r do 5,0%. Tym samym wzrost inwestycji okazał się wyraźnie niższy od oczekiwań rynkowych (10,7%) i naszej prognozy (12,3%). Dostępne dane o aktywności inwestycyjnej przedsiębiorstw wskazują, że w II kw. nastąpiło zwiększenie realnej dynamiki inwestycji firm do dwucyfrowego poziomu zarówno w przypadku firm zatrudniających co najmniej 50 osób, jak i w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw (zatrudniających od 10 do 49 osób). Naszym zdaniem przyczyną wyraźnie niższej od oczekiwań dynamiki inwestycji ogółem była niższa od prognozowanej aktywność inwestycyjna sektora publicznego, w tym jednostek samorządu terytorialnego.

Inflacja najwyższa od 20 lat

Dzisiejsze finalne dane o PKB wskazują, że w II poł. 2021 r. tempo wzrostu konsumpcji będzie wyższe od naszych oczekiwań, a dynamika inwestycji będzie najprawdopodobniej niższa od naszych prognoz. Po dzisiejszej publikacji wstępnych i wyższych od oczekiwań danych o sierpniowej inflacji (5,4% r/r wobec 5,0% w lipcu, najwyżej od czerwca 2001 r., głównie efekt przyspieszenia wzrostu cen żywności i wyższej inflacji bazowej) dostrzegamy również ryzyko w górę dla prognozowanej przez ścieżki inflacji w najbliższych kwartałach. Nasz najnowszy scenariusz makroekonomiczny przedstawimy w najbliższej MAKROmapie.

Dzisiejsze dane o PKB w II kw. i wstępne dane o sierpniowej inflacji są naszym zdaniem lekko pozytywne dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.